
Posiadam dysk Western Digital WD2500LB . Ostatnio zauważyłem, że przy włączaniu komputera potrzebuje on dosyć dużo czasu na rozruch, tzn. pokazuje si informacja "Detecting IDE Primary Master"(lub coś podobnego), słychać jakieś dźwięki z dysku ale nie szumi tak jak powinien. Po powiedzmy 30s dysk "rozpędza się" , zostaje prawidłowo wykryty przez BIOS i można z niego normalnie korzystać. Zauważyłemt akże, że problem występuje tylko w przypadku, kiedy komputer jest na dłuższy czas odłączony od zasilania (oczywiście chodzi o całkowite pozbawienie zasilania) Problem ten występuje od pewnego czasu, wcześniej wszystko było w porządku. Więc czy jest sens martwić się tym? Czy jest to coś niepokojącego?

