
wczoraj jeszcze calkiem bylo ale dzisiaj to jakas katastrofa
przy starcie juz jak sie system (Windows SBS 2003) wlacza to sie cuda dzieja, okienka wyskakuja
1) C:/WINDOWS/system32/wins.exe
2)Adobe Reader Speed Launch
3)Server Manager
4)Zarządzanie serwerem
i one są dosowskie, tzn. takie jak wiersz poleceń
nie ruszaja zadne exe, menadzer zadan nie wlacza sie, okienko wyskakuje ze wylaczony przez administratora, no ale ja nic takiego nie zrobilam
na kompie dawno nie bylo zadnego antywira
ja go przejelam niedawno, to szkolny serwer, nauczyciele mieli nad nim "piecze"

czytalam wczesniejsze wpisy, co radzicie, zeby pobrac hijacka albo combofix'a tylko ze one mi nie ruszaja wogole , mygnie tylko okienko wiersza polecenia i to wszytko
udało mi się przeskanować go w mks online
skaner znalazł:
- Trojan.Downloader.VB.bbl
- Spyware.Small.B
- Trojan.Pakes.bgg
- Trojan.Downloader.Vb.bbl (x2)
- Heur.W32 (x3)
- Trojan.Agent.rbs
- Heur.Win32
- Trojan.Downloader.Obfuscated.be
juz nie wiem sama co mam robic, nie znam sie na robakach, wiec moze wy mi cos pomożecie
z gory dzieki
cmokasynki