przez pitersid 03 Paź 2007, 21:23
Nie masz od kogo pozyczyc zasilacza? Pojdz do pierwszego lepszego sklepu komputerowego i dogadaj sie ze sprzedawca. Powiedz mu, co Ci sie dzieje z kompem, kup nowy zasilacz ale umow sie, ze oddasz go jesli podmiana nie naprawi problemu. Ja tak sie zawsze umawialem i jeszcze nigdy nie mialem problemu bo w sklepach komputerowych zazwyczaj pracuja normalni ludzie.
Swoja droga - mialem zasilacz SPI 400W ktory ladnie, pieknie chodzil, moglem odpalac kompa - tylko, ze jak wylaczylem i chcialem odpalic ponownie to byl wlasnie taki efekt, ze zapalaly sie diody, zakrecil sie wiatrak od zasilki i nic wiecej. Czasem trzeba bylo odczekac chwile innym razem kilka godzin a czasem wystarczalo wypiac go z plyty i wpiac ponownie. Potem zaczelo sie dziac tak ze wywalal mi system BS'a w momencie, kiedy podlaczalem lub inicjowalem dodatkowe urzadzenia np na USB lub karta TV itp.
Zmienilem zasilke, dogadujac sie ze sprzedawca w sklepie j/w, bo nie wiedzialem czy to pada plyta gl. czy zasilka. Wymienilem zasilacz i wszystko smiga slicznie a komp odpala sie bez problemow.
Może to Twój urok... może to photoshop
