
Moj problem polega na tym ze po dolozeniu drugiej kosci ramu komputer sie nie uruchamia.Byly proby zamiany slotow,innych kosci,i wszystko na nic.Do tego Bios phoenix wariuje w stylu raz wydajac dlugi dzwiek przy starcie komputera (informuje o problemie z karta graf.lub pamiecia-sprawdzilem) a raz nie, po resecie biosu zworka czy wyciagnieciu baterii.
Plyta glowna to msi p4m890
Karta graficzna nvidia 7300gs
Zasilacz model FSP350-60MDN
Procesor Intel Pentium 3,06ghz
Wiatrak sie kreci,karta jest ciepla,procesor tez,przewody dobrze podpiete,kondensatory wygladaja na zdrowe,nie czuc i nie widac sladow zwarcia itp.
Byla proba podmiany zasilacza na inny ATX 300 i efekt byl taki sam z ta roznica ze zaczela migac dioda przy wlaczniku komputera.
Czyli wlaczam;wiatrak startuje,dysk drapie sobie swoje,ale nic wiecej sie nie dzieje.Monitor nie dostaje sygnalu.