• Ogłoszenie:

Uszkodzenie i naprawa seagate barracuda 7200.11

Dyskusje na tematy związane z problemami sprzętowymi - komputery, podzespoły, akcesoria... oraz sprzęt RTV

Uszkodzenie i naprawa seagate barracuda 7200.11

Postprzez Superpippo 17 Cze 2009, 19:45

reklama
Dane produktu do naprawy:
[SATA2] Dysk Seagate Barracuda 7200.11 500GB 32MB ST3500320AS
S/N: 9QM4DNGP
Firmware: SD15
P/N: 9BX154-303


Dysk twardy uległ uszkodzeniu. Po prostu zwyczajnie raz włączyłem komputer i zamiast ekranu logowania Windows otrzymałem komunikat: "DISK BOOT FAILURE, INSERT SYSTEM DISK AND PRESS ENTER".
Nie widzi go Bios. Jak się dowiedziałem dysk pochodzi z czarnej serii 7200.11 i ta usterka techniczna jest bardzo powszechna wsród posiadaczy tych dysków twardych. Zmieniałem kable Serial ATA na nowe i nic nie podziałało. Zmieniałem kolejność bootowania w ten sposób aby bootowało z płyty (chciałem zrobić formata i wgrać na nowo Windows) ale dalej ten sam komunikat. Gdy odłączyłem zupełnie dysk twardy od komputera dopiero wtedy zaczęło bootować z płyty sciana
Dysk jest objęty gwarancją.

Jak wygląda oddanie dysku do serwisu Seagate ?
Czy mogę liczyć na darmowe odzyskanie danych z tego dysku przy naprawie objętej gwarancją ?
Kto opłaca koszty przesyłki dysku do serwisu ?


Czy miał ktoś problem z tym dyskiem i może podzielić się doświadczeniami odnośnie naprawy tego dysku/ odzyskiwania danych/ serwisu Seagate ?
Superpippo
~user
 
Posty: 131
Dołączenie: 23 Sty 2007, 10:37



Uszkodzenie i naprawa seagate barracuda 7200.11

Postprzez jarski185 17 Cze 2009, 20:22

rejestrujesz product, pakujesz dysk zgodnie z wytycznymi na stronie, wysylasz na swoj koszt, dostajesz nowy
usluge odzyskiwania tez widze maja ale odnosnik nie dziala wiec musialabys poszukac ewentualnie zamailowac do nich i dopytac
Awatar użytkownika
jarski185
~user
 
Posty: 4459
Dołączenie: 10 Lut 2008, 18:49
Pochwały: 285



Re: uszkodzenie i naprawa seagate barracuda 7200.11

Postprzez kagjebe 18 Cze 2009, 10:25

Superpippo
Zdziałałeś już coś w kwestii tego dysku?
Ja wczoraj miałem to samo zdarzenie.
Nie wiem co dalej...
kagjebe
 



Uszkodzenie i naprawa seagate barracuda 7200.11

Postprzez Superpippo 18 Cze 2009, 17:40

cenzura!
Powiem Ci tak. Jeśli chcesz odzyskać swoje dane to nie oddawaj go na gwarancje. Z tego co się dowiedziałem w przypadku tej usterki zabierają twój stary dysk a dostajesz nowy, ale bez twoich danych ;/
A usługa odzyskania danych jest w serwisie Seagate płatna.
Naprawa samemu jest możliwa tylko dla zaawansowanych użytkowników więc raczej odpada.
Na allegro można znaleźć usługe naprawy tego dysku za tylko 40 zł + koszty przesyłki
http://allegro.pl/item660914600_najtaniej_odzysk_danych_naprawa_7200_11_es_2.html

Ja osobiście znalazłem w moim mieście serwis w którym wytłumaczyłem swój problem i oni wiedzą jak to naprawić bez utraty danych. Chodzi tu o podmiane elektroniki. W moim przypadku koszt naprawy wynosi 100zł. Wolę zapłacić te pieniądze i mieć swoje 500GB danych niż nowy ale pusty dysk.
Superpippo
~user
 
Posty: 131
Dołączenie: 23 Sty 2007, 10:37



Re: uszkodzenie i naprawa seagate barracuda 7200.11

Postprzez ketjow 18 Cze 2009, 23:22

Miałem taki problem kilka miesięcy temu, kiedy w promocji odzyskiwali dane za 800 zł, a Seagate trzymał buzię na kłódkę co do tej usterki. Teraz już dawno wydali nowe firmware (po odzyskaniu dysku należy zmienić SD15 na nowe). Do odzyskania potrzeba programu Terminal (jest w Windows'ie + przetwornik TTl- RS232 - na allegro ok. 20 zł + kabel RS232 do komputera). na stronach Seagate i Salvationdata trzeba poszukać potrzebnego oprogramowaniah (robiłem to pół roku temu nie pamiętam wszystkich danych). Dodatkowe wskazówki na HDD Guru forums. Naprawdę trzeba dużo cierpliwości i samozaparcia, ale jest satysfakcja. Tylko jeżeli teraz oferują to za 40 zł + koszty przesyłki, a ma się mało czasu i wątpliwości co do swoich możliwości. Wybór należy do Was.
ketjow
~user
 
Posty: 1
Dołączenie: 18 Cze 2009, 22:41



Re: uszkodzenie i naprawa seagate barracuda 7200.11

Postprzez kagjebe 19 Cze 2009, 09:14

Żebym to ja wiedział przed tą całą historią, że mam taki gówniany dysk w komputerze zaktualizował bym firmware prędzej. Kupowałem cały zestaw razem i nie zwracałem uwagi na zawartość kompa do tego stopnia żeby wiedzieć jaki model dysku posiadam w środku. Teraz, gdy już padł mogę jedynie terminalem się pobawić. Robiłem już różne cuda za pomocą RS232 (zczytywanie kodów eprom itp.), ale żadne pieniądze nie zrekompensują mi danych, które mam na tym dysku. Wszelkie pamiątki rodzinne typu zdjęcia, filmy itd. Wolę więc samemu nie uczyć się obsługi terminala na własnym dysku. Oddałem wczoraj dysk do kolegi z komputronika, który składał mi ten zestaw. Zawiezie go dziś do gościa od serwisu komputronik i zobaczymy, co też tam wymyślą na to. Zastrzegłem jednak, żeby nie naprawiali go za wszelką cenę. Jak nie dadzą rady, to zawiozę go do Warszawy. Gość od ręki podobno zrobi to za 100 zł i bez utraty gwarancji. Tak przynajmniej pisze w swojej aukcji. Jak dysk do mnie wróci, to napiszę coś więcej. Jeżeli chodzi o gwarancję, to byłem świadom, że dostanę nowy dysk, a prawdę mówiąc głęboko w d... mam dyski seagate przez ta całą historię. Kupię sobie inny dysk. Stracić wszystkie dane przez błąd jakiegoś niedorobionego programisty z firmy seagate to by była rzeźnia sciana
kagjebe
 




Powróć do Hardware

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 28 gości