z windowsowskim błędem w "windows movie maker"

witam,
chodzi więc o to, że korzystając z wyżej wymienionego programu wyskakuje mi co jakiś czas owy windowsowski błąd "wyślij/nie wysyłaj"
jest to niestety dość frustrujące, bo z produkcją filmiku dalej ruszyć nie mogę, choć o ile to jeszcze jakoś znosiłem, to teraz gdy do utworzonej już zlepy paru filmików na "osi czasu" dodaje kolejny, program po prostu się wyłącza
starałem się wyłączać zbędne programy, żeby nie obciążać kompa, no ale czy naprawdę 1 Gb ramu to za mało dla movie makera??
sam już nie wiem co z tym zrobić i byłbym wdzięczny jeśli ktoś dałby radę pomóc mi rozwiązać ten problem.
pozdrawiam
chodzi więc o to, że korzystając z wyżej wymienionego programu wyskakuje mi co jakiś czas owy windowsowski błąd "wyślij/nie wysyłaj"
jest to niestety dość frustrujące, bo z produkcją filmiku dalej ruszyć nie mogę, choć o ile to jeszcze jakoś znosiłem, to teraz gdy do utworzonej już zlepy paru filmików na "osi czasu" dodaje kolejny, program po prostu się wyłącza

sam już nie wiem co z tym zrobić i byłbym wdzięczny jeśli ktoś dałby radę pomóc mi rozwiązać ten problem.
pozdrawiam