Wypowiem się nt. Brothera (mam DCP 135C)
Xfire napisał(a):po skanowaniu mogę sobie przyciąć i delikatnie poprawić obrazek- jest coś takiego u brothera?
Już kiedyś nt. pisałem - TWAIN jest kiepski, tzn. nie ma opcji szybkiego skanowania, skorygowania obrazu, po czym skanu już z wprowadzonymi zmianami - jak to miał np. mój stary Microtek ScanMaker 4800 (świetna zabawka).
Ale jest coś w zamian, tzn. można ustawić tak, że zeskanowany obraz będzie automatycznie otwierał się w wybranej aplikacji (paint, photoshop, czy innej wybranej, którą lubimy).
Także można powiedzieć, że programiści wybrnęli z tego obronną ręką, bo i tak mamy zaraz możliwość modyfikacji skanu.
Poza tym można niezależnie ustawić rozdzielczość, format skanów, lokalizację zapisu na hdd niezależnie dla przycisków na drukarce jak i dla przycisków w programie ControlCenter3.
Co do samego drukowania, to największym mankamentem było dla mnie to, że po skończeniu tuszu w jednym z 4 pojemników dalsze drukowanie było niemożliwe (dobre zabezpieczenie przed uszkodzeniem głowicy, ale problem w tym, że przynajmniej 0,5cm tuszu zawsze zostawało - a wydrukować i tak się już nic nie dało - powodem jest błędne rozwiązanie czujnika poziomu tuszu). Jednak można to łatwo ominąć (wystarczy zasłonić czujnik) - tak oszukana drukarka pokaże nam zawsze pełny pojemnik.
Ja akurat zastosowałem inną metodę - ale konieczne było rozebranie drukarki 'w proszek'.
Co do ekonomii i jakości skanów/druków nie mam zastrzeżeń. Wszystko jest ok.
Użytkuje moją prawie 2 lata i jedyne co robiłem, to oszukałem czujnik poziomu tuszu. Poza tym sprzęt jest bezobsługowy dzięki temu, że głowica sama się czyści co jakiś czas (ale to obecnie robi każda drukarka).
Co do samego wyboru, to może pomyśl nad Brotherem DCP-165C - młodszy brat 145-ki.