
Dziś rano postanowiłem przywrócić ustawienia fabryczne (w wersji hard/full) mojego SE K700i. Ostrzegł mnie, że utracę wszystkie dane itd. Dałem OK.
I dupa! Jak teraz włączam telefon, to pojawia się ekranik z napisem "please wait" i powoli przesuwa się pod nim kreseczka postępu. Dochodzi ona do m.więcej 2/3 i telefon gaśnie, zapala się i znów mam "please wait", tylko kreseczka nie posuwa sie wogóle do przodu. I tak sobie to tkwi, w zawieszeniu. Zostawiłem go w tym stanie na jakieś 5 godzin i, oczywiście, zero jakiejkolwiek zmiany. Spieniło mnie to i wyłączyłem go w końcu.
Czy ktoś mnie oświeci, co to za cholera i co z tym robić? Może wgranie nowego softu zaradziło by sytuacji?
Dodam jeszcze, że telefon ma dopiero miesiąc i nie było z nim jeszcze żadnych takich przygód. Pojechałbym z nim do serwisu, ale ściągałem mu simlocka i teraz musiałbym go ponownie zakładać (jakby się, oczywiście, udało) a założenie kosztuje 30 zł, podczas, gdy wgranie softu kosztuje także 30 zł. Nie kalkuluje się serwis, bo po naprawie znów bym musiał ściągać simlocka i kolejne trzy dychy...
Z góry dzięki za pomoc, jaka by nie była!